wtorek, 28 lutego 2017

Pomalowana |

Pomalowana |

Pomalowana. Ma czerwone, piękne, pełne usta, które zachwycają kształtem. Nigdy się nie zamykają, wciąż się szczerzą serdecznie, uśmiechają. Oprócz posiadania zmysłowych ust bije od niej niesamowity blask.  I ma zawsze przy sobie pomadkę,  aby poprawić swój nienaganny makijaż...
Ale kto to? Czy to ja... albo Ty? Czy ta modelka z okładki? A może to ta dziewczyna, której wszystkiego zazdrościsz i ubóstwiasz jej urodę oraz niesamowity makijaż?

Nie, to nie ja... niestety..  bo jestem leniem, aby ciągle dbać o makijaż. To też nie Ty, bo wiem, że tak jak ja masz dni lenia. To też nie dziewczyna z okładki,  bo ona w rzeczywistości nie istnieje.  To też nie dziewczyna, której zazdrościsz - ona tylko tworzy swój look na insta czy w innych miejscach w sieci...
To w takim razie kto... a może co?

Moja... torebka! Moja najnowsza miłość,  która zawsze wygląda doskonale. Cała się błyszczy, bo jest złota. Ma na łańcuszku pomadkę oraz cudowne, czerwone usta. I to mój mały ideał,  ożywiający oraz dopełniający każdą stylizację.
I to właśnie torebka może być idealna. My nie musimy. Wystarczy, że będziemy najlepszą wersją siebie, którą kochamy, doceniamy za naturalność, prostotę i skromność.
 naszyjnik - bornprettystore
 

czapka - tutaj | torebka - tutaj | spodnie - tutaj | sweter - tutaj



 sweter, czapka, spodnie, torebka - twinkledeals (tutaj) | szalik - new look | naszyjnik - bps (tutaj) | płaszcz, buty - ? |

Dziś stylizacja w mocnych kolorach. Lubię czerwień, ponieważ ożywia szarą otoczkę świata, w którym większość ludzi nosi ciemne, ponure kurtki, aby nie wyróżnić się z tłumu. Ja się nie boję. Wiem kim jestem i nie wstydzę się tego okazać.  Nie chce być jak wszyscy i zaszyć się w szarej rzeczywistości.  Chcę wyciągnąć z niej kolory i emanować nimi.
Dziś proponuję Wam moją miłość torebkę razem z długim czerwonym płaszczem, czarnymi ombre spodniami z dziurami, sweterkiem z dziurami oraz botkami na obcasie.  Na szyi ciepły dwustronny szalik, a na głowie ciepła czapka z puszkiem. Czapka jest ocieplana - idealna dla zmarźluchów! Czapka, spodnie, sweterek oraz torebka to moje nowości z twinkledeals Są świetnej jakości i mogę Wam je szczerze polecić. A okulary to mój nowy znajomy,  który przydaje się do czytania z tablicy na wykładach... a w tle na zdjęciach widzicie aquapark.. a raczej jego niedokończoną budowę, która ciągnie się i ciągnie. :D

A Wy macie "pomalowaną"? 


ps Jeśli macie jakieś pytania do mnie, to zapraszam na ask.fm/natalowka

_____________________

niedziela, 26 lutego 2017

Wspomnienia | Soufeel

Wspomnienia | Soufeel
Każdy z nas lubi wspominać piękne czasy. Wspominamy osoby, sytuacje, wyjazdy. Utrwalamy wyjątkowe, bezcenne momenty w naszej pamięci lub za pomocą fotografii. Istnieją także inne sposoby na zachowanie trwałości wspomnień. Jeden z nich to BIŻUTERIA! A dokładniej biżuteria od Soufeel. Bardzo lubię, kiedy biżuteria nie jest tylko ładną ozdobą, ale także może mieć dla mnie wartość sentymentalną. Lubię, gdy moja biżuteria opowiada o mojej osobie. Pokazuje moje pasje.

Ale zacznijmy od początku... marka Soufeel zajmuje się sprzedażą biżuterii wykonanej ze srebra próby 925. Strona gwarantuje dobrą jakość w niskiej cenie. Wysyłka jest darmowa - za zamówienia powyżej 49$. Firma zapewnia możliwość wymiany lub zwrotu biżuterii w ciągu 365 dni. Biżuteria jest wykonywana starannie. Do wyboru mamy różne typy bransoletek, zawieszek. Możemy je personalizować - dodać własne zdjęcie czy napis. Wybór charmsów jest ogromny i możemy łatwo znaleźć interesującą nas zawieszkę poprzez tematyczne kategorie na stronie marki. Firma oprócz słynnych bransoletek sprzedaje naszyjniki - z imieniem czy także charmsami.
Soufeel dba o każdy szczegół - począwszy od samej biżuterii aż po wysyłkę. Istnieje kilka wariantów wysyłki biżuterii - pocztą lub kurierem. Paczka zawsze jest szczelnie zabezpieczona, aby dotrzeć do nas w nienaruszonym stanie.

Chyba już starczy Wam mojej "pisaniny" - przejdźmy do mojej biżuterii. Na co się skusiłam?

Zdecydowałam się na bransoletkę z 3 charmsami i naszyjnik z jedną zawieszką. Moje małe srebrne szczęścia dotarły do mnie bardzo szybko - w przeciągu kilku dni od złożenia zamówienia. Biżuteria Soufeel przyszła do mnie zapakowana w wiele "zabezpieczeń". Każdy element bransoletki i naszyjnika był zapakowany w woreczek strunowy. Następnie schowano je do materiałowego woreczka, potem wsadzono do koperty. W kopercie oprócz powyższych rzeczy znalazłam certyfikat próby srebra,piękne pudełeczko na biżuterię, ściereczkę do jej czyszczenia oraz torebkę prezentową. Wszystko znajdowało się w pudełku, a następnie w kopercie. Mojej biżuterii nie miało prawa nic się stać. Jestem oczarowana moim wyborem - biżuteria zadowoliła mnie w 100%.

A teraz zapraszam do obejrzenia zdjęć... na końcu wpisu wyjaśnię dlaczego skusiłam się na taki a nie inny zestaw :)
A teraz spójrzcie na mój wybór biżuterii Soufeel:
 Zawieszka personalizowana - moje zdjęcie podczas kąpieli na słoniu
 Zawieszka z wysadzanymi kwiatkami
 Zawieszka słoń
 Drobny łańcuszek
Srebro próby 925
Zawieszka samolot
 Bransoletka Soufeel  pięknie prezentuje się ze wszystkimi charmsami ubranymi jednocześnie, a także występującymi pojedynczo. Do bransoletki załączono 2 stopery na łańcuszku, które zapobiegają spadaniu zawieszek przy odpinaniu bransoletki i sprawiają, że zawieszki "trzymają się razem".
Personalizowana zawieszka ma dwie różne strony. Z jednej wygrawerowanego słonia a z drugiej moje zdjęcie.
Zawieszka samolot wygląda równie świetnie na łańcuszku jak i na bransoletce.
 A zawieszki z bransoletki wyglądają tak samo dobrze w wersji naszyjnika.
Oto moja biżuteria Soufeel. Jestem nią oczarowana. Spełnia moje oczekiwania. oddaje moją pasję do podróży i przypomina mi o mojej najbardziej ekstremalnej i egzotycznej wyprawie, o której już wkrótce przeczytacie na blogu - wyczekujcie. Biżuteria Soufeel to genialny sposób, aby zachować wspomnienia. Co więcej, to wspaniały pomysł na prezent dla kogoś czy dla samej siebie.


Tak a propo prezentów - mam dla was KOD RABATOWY -15% do Soufeel

SFQH5V2D


A Wy lubicie utrwalać wspomnienia? Jak to robicie?

piątek, 24 lutego 2017

Róż w szarości |

Róż w szarości |

Wiele osób postrzega życie w odcieniach szarości. uważa, że jest ponure, bez wyrazu. Brakuje im "tego czegoś' albo i nie brakuje, bo żyją, bo muszą i nie snują refleksji nad istotą naszego bytu. Jednak znajdziemy takie osoby, które widzą w szarości życia kolorowe odcienie. Widzą mniejsze lub większe przebłyski kolorów, które chcą przedrzeć się przez szarą warstwę. Chcą, by nasze życie nabrało kolorów. Aby nasz mały świat ożywił się i nabrał blasku. Może warto dostrzec, że życie nie jest szare a jest kolorowe? Choć czasem bywają tylko zimne, chłodne barwy... to zawsze po jakimś czasie pojawią się te ciepłe, radosne. Te, które napędzają nas do działania i sprawiają, że życie to nie "szara", smutna, często przygnębiająca rzeczywistość, która przytłacza nas masą rzeczy do zrobienia. Życie to dostrzeganie pięknych, (niestety )ulotnych momentów, dostrzeganie przyjaznych osób. Najważniejsze to dostrzec kolory życia i z nich czerpać. I też dawać te kolory - dawać je innym, aby wnieść do ich życia barwę - oczywiście najlepiej tę ciepłą - choć czasem zdarza się wnieść zimną... ale często ma to później pozytywny skutek... Bierzmy i dawajmy - dawajmy kolory... kolory radości, miłości, uśmiechu, pomocy.

Bo życie to róż w szarości. Nuta radości w przygnębiającej rzeczywistości. A może to błędne rozumowanie? Może życie to szarość w różu? Przecież sami kreujemy swój świat i może nie potrzebnie dramatyzujemy i sądzimy, że w życiu mamy masę obowiązków, spraw na głowie a zbyt mało chwil szczęścia, beztroski...

Zmieńmy nastawienie i dostrzeżmy, że życie to kolor. Kolor, który czasami lekko zanika, blaknie, aby wrócić do nas w piękniejszym odcieniu...
bomberka - gamiss | czapka - gamiss | botki - gamiss
 kolczyki - bornprettystore.com 
bomberka, buty, czapka z daszkiem - gamiss | płaszcz - h&m | spodnie - primark | torebka - soldo | puszek - orsay | czapka szara - tosave | kolczyki - bps | bluzka - sammydress | szal - romwe | choker, kamizelka - zaful 

Dziś różowo-szara stylizacja. Bardzo lubię obydwa kolory i uważam, że świetnie razem wyglądają. Moja stylizacja składa się z wielu części garderoby. Pochwale się moimi nowościami. Bomberka jest bardzo miła w dotyku i wykonana z materiału, który jest hitem tego sezonu. Buty są bardzo oryginalne i ożywią każdą stylizację. Czapka z daszkiem to dobry zamiennik dla kapeluszy i wełnianych ocieplaczy. Powyższe rzeczy pochodzą ze strony gamiss 
Moją kolejną nowością są czarne spodnie z "plamami farby". To mój absolutny hit - kupiłam je w Primarku za 5 funtów! Reszta rzeczy ze stylizacji już kiedyś pojawiła się na blogu. Stylizacja idealna na co dzień. bardzo dobrze się w niej czuję. To znakomita odmiana dla ciemnych, zimowych stylizacji, na które już nie mogę patrzeć, gdy podążam na uczelnie i rozglądam się dookoła.

Drogie i drodzy czytelnicy ubierajcie się w kolory - a nie tylko czerń i czerń.


ps Jeśli macie jakieś pytania do mnie, to zapraszam na ask.fm/natalowka
_____________________

Copyright © 2016 Fotografia sposobem wyrazu , Blogger